zielono mi…

Dziękuję za tyle odwiedzin i komentarzy – :** Strasznie jest mi miło! Naprawdę!!

Na koniec weekendu pokażę jeszcze scrap – także lift. Oryginał to praca teeshoom. Dość trudny był dla mnie do zmierzenia się, bo na tyle “oszczędny”, że ciężki do liftowania. Ale zmierzyłam się i oto efekt:

Papier to stary Basic Grey. Do tego psikacze – Color Wash i Glimmer Mist oraz czarny pisak.

Mentalnie przygotowuję się już do poniedziałku. Leży przede mną książka do korekty i zaraz się za nią biorę – jak to mawiają bez pracy nie ma kołaczy 😀 Ale wszystkim tym, którzy mają dziś jeszcze wolny wieczór – pełni odpoczynku i beztroski życzę 🙂
To share :Pin on PinterestShare on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on VKEmail this to someone
Please like & share:

3 thoughts on “zielono mi…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *