charytatywnie i wyzwaniowo

Przygotowałam scrap, który jest przeznaczony na wystawę Grzesia, ale zarazem zgłaszam go jako swoją pracę w ramach wyzwania nr 48 na blogu polki-scrapują. Wykorzystałam zdjęcie, które latem zrobiłam u siebie w ogrodzie. Są tam moje własne palce 🙂 i piękny motyl. Posadziłam dwa lata temu taki krzaczek, który przyciąga do siebie niezliczone rzesze motyli – latem siedzi na nim kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt motyli na raz. Wszystkie są takie piękne – idealnie wpisały mi się w temat wystawy organizowanej dla Grzesia – Życie cudem jest.

Materiały: papier ILS Rivendel jako baza, papier Webster’s Pages Petite Papers Home for the Holidays & Winter’s Wing, stempelki Ticketed, karty do journallingu Webster’s Pages, tusze Ink It Up Dye Ink Terraccota, Colorbox Fluid Chalk Roasted Brown, czerwony tusz firmy “noname” (otrzymałam jako gratis zza granicy)’ ubóstwiane przeze mnie stemple Crafty Secrets Flourishes, kredki akwarelowe.

3 Responses

  1. Agata says:

    Motyle… tak bardzo mi ich brakuje w zimie!! Piękny scrap! 🙂

  2. agnieszkacm says:

    Dziękuję Tusiu, że dołączyłaś. Jest śliczny. A motyle takie lekkie jak ptasie mleczko. Alez bym zjadła…
    Buziole
    aga, grzeskowa mama

  3. Mirabeel says:

    Piękna praca!! Dziękuję za udział w wyzwaniu!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.