herbaciane co nieco – tea-something

Powstał nowy blog wyzwaniowo-craftowy – zapowiada się super! Ekipa jest doborowa. Tak więc spodziewać się można wszystkiego 🙂 Będę oczywiście stałym zaglądaczem. W marcu tematem jest herbata. Jako, że pewnie jak większość kobiet mam dwa oblicza, to powinnam zostać zrozumiana 🙂

Wszystkim dziękuję za odwiedziny i komentarze – pozdrawiam Was ciepło.

The new challenge blog was created – and it will be great, I think. The team is extraordinary. So we can expect everything 🙂 I will be the follower of course. In march the main topic is “tea”. As I have two faces – just like most women have – so I should be understood well 🙂 And here is my creation – “bitter mint, sweet orange”.

I would like to say thank you to all visitors – warm greetings to you.


Materiały: karton, guzik, sznurek, tasiemka, pin z kit ILS luty, papier K&Company Que Sera, herbata miętowa i pomarańczowa, stempel Tim Holtz, pudry do embossingu Papermania Enchanted Gold i Ranger Turquoise, Perfect Pearls Turquoise.

5 Responses

  1. mrouh says:

    Świetny pomysł na posłanie komuś drobnego dowodu sympatii. Cieszę się, że przyłączyłaś się do naszej zabawy!

  2. ależ to sprytne!
    i chętnie wypiłabym obie. 🙂

  3. Lovely creation, I can almost smell the peppermint 😉
    oxo

  4. skrzatka says:

    Bardzo zabawny pomysł i niezwykle pięknie skomponowana kartka – gratuluję!

  5. Kardamonowa says:

    Świetna praca!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.