z bożej apteki

Przygotowałam ATC z okazji kolejnej środy ateciakowej na polki-scrapują. Temat mi dość bliski, jako że jestem mocno związana z niekonwencjonalną medycyną. Kocham bliskość natury i dlatego wybrałam sobie ziółka 🙂 Do tego moja absolutnie ulubiona technika, czyli tusze i żyć nie umierać 🙂

Materiały: tusze distress (dużo kolorów), puder do embossingu translucent pearl, biały tusz StazOn.

5 Responses

  1. Martyna says:

    Świetne! Piękne tło!

  2. Agata says:

    Rewelacyjne ziółka Ci wyszły!!

  3. Rybiooka says:

    Dziękuję !!!
    Uwielbiam to paćkanie tuszami, gdzie efekt końcowy nigdy jest nie wiadomy !!!!

    Dziękuję !!!

  4. JaMajka says:

    Jesteś miszczem 😀 Naprawdę świetnie Ci wychodzi ta technika 🙂

  5. ototusia says:

    Bardzo dziękuję :* Lubię tusze – najbardziej z całego scrapowania 🙂 Tak więc jest spora szansa, że mój rozwój będzie szedł właśnie w tę stronę 🙂 Choć już wiem, że bardzo wiele zależy też od rodzaju papieru…

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.