chlapnęłam sobie – i splashed

Przyszła i na mnie pora 🙂 Za sprawą najnowszej mapki ILS po raz pierwszy sobie chlapnęłam – farbami oczywiście 🙂 Fajna zabawa 🙂 Przy tej okazji po raz kolejny muszę powiedzieć, że wynalazek w postaci craftsheetu jest nieoceniony 🙂 Można na nim babrać się w dowolnym medium – wytrzymuje wszystko 🙂

Zrobiłam LO, jak już wspomniałam na bazie mapki ILS i tak się rozochociłam, że przy okazji jeszcze stworzyłam karteczkę – dla mojego męża oczywiście 🙂 Karteczka prezentuje się następująco:

I created a layout with sketch from ILS, and by the way, I made a card for my husband. Here it is:

Materiały: papiery ILS by Muma, baza kartki i czerpany papier z kitu ILS marzec, ćwieki Dovecraft, reszta własna.

LO pojawi się dopiero w następnej odsłonie – muszę poczekać na dzienne światło, żeby machnąć sensowną fotkę.

Layout will be shown tommorrow because I have to wait for good light, to take nice picture of it 🙂

Na blogu polki-scrapują jest już zaprezentowana trzecia wymiana ATC, mogę więc i ja się oficjalnie pochwalić 🙂 Otrzymałam od Humy taki ateciak – prawda, że super?

I took part in 3rd ATC exchange organized by polki-scrapuja. Here it is ATC, which I have received from Huma:


A oto moje ATC.
And here is my ATC. The theme was: polish Easter.

Materiały: biała baza, tusze distress, tusz StazOn biały, tusz Colorbox brązowy, stemple, Perfect Pearls, małe kwiatuszki, perełki w płynie.

1 Response

  1. Huma says:

    Heh, dziękuję za reklamę;) Ja i tak uważam, że Twój ATCiak jest ładniejszy:) Dzięki za wymianę.
    Co do kartki, to muszę stwierdzić, że jest męska! Specjalizuję się w męskich od dawna-nie wszystko tym gadom się podoba (szczególną awersję czują do kwiatków, no i na kolory trzeba uważać).

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.