uwielbiam takie klimaty :)

Najnowsza kolekcja Parisian Anthology firmy Pink Paislee została stworzona dla mnie. Słowo. Gdy ją zobaczyłam po raz pierwszy, już sporo czasu temu, zakochałam się w niej. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Nie mogłam się doczekać, kiedy będzie w końcu sprzedaży. Ale w końcu się doczekałam 🙂 I gdy ją dostałam w swoje łapki, mogłam pomacać i powąchać – potwierdzam. Miłość od pierwszego wejrzenia trwa.
Poniższe LO zrobiłam wg mapki Mirabeel, która została opublikowana dziś na portalu Polki Scrapują. Papiery są o tyle niesamowite, że na ich powierzchni są foliowane elementy, które pokazują się w pełnej krasie, gdy spróbujemy papier czymś pokolorować – tuszami, glimmer mistami czy innymi sprayami.

Na tym LO są zdjęcia ze skansenu – moje ukochane jak dotychczas. Te kolory – delikatne, subtelne, z mocnym akcentem kwiatowym…. Rzadko kiedy zdarza mi się, aby coś, co stworzyłam, tak bardzo mnie oddawało, jak ten scrap…

5 Responses

  1. Tusiu, cudny scrap. Taki delikatny…

  2. justi says:

    To prawda, te papiery sa faktycznie stworzone dla Ciebie Tusiu.Juz we wczesniejszych Twoich pracach pojawiaja sie takie charakterystyczne subtelnosci i delikatnosci a tutaj przeszlas juz sama siebie 🙂 Cudny scrap bo taki Twoj.

  3. Karmeleiro says:

    Tusiu, cudny scrap!niesamowicie delikatny a papier rzeczywiście cudny

  4. Katharinka84 says:

    Cudniasty jest!!!
    Kolory… niebo 😀
    :*

  5. nimucha says:

    Piękne klimaty! Takie też uwielbiam:)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.