naćkane

Wiecie co, przeżywam fascynację wzorzystymi papierami :D:D:D Odeszłam od swojego dotychczasowego stylu już jakiś czas temu i próbuję się odnaleźć teraz w czymś, co sprawia mi mega frajdę – czyli “ćkaniu” :D:D:D Poniżej pokażę Wam efekty tych poszukiwań – wszystkie materiały pochodzą ze sklepu scrapki.pl
Hometown Summer – kolekcja niesamowicie soczysta, wręcz chciałoby się ją zjeść 🙂 Ogromnie lubię kartonikowe elementy (die-cuty), ale w tej kolekcji zafascynowały mnie wręcz bordery. Są grube, mają piękną powierzchnię i cudowne kolory! A oto moje pierwsze starcie z tymi bardzo intensywnymi kolorami:
Drugi scrap jest także z moim synkiem. Zdjęcie było robione rok temu mniej więcej, a mój syn patrząc na to zdjęcie dziś mówi, że tam jest dzidzia. Nie Filip :D:D:D Tak więc scrap jest z dzidzią nad jeziorem 🙂 Kolekcja, którą wykorzystałam, to Schoolhouse, ukochanego przeze mnie October Afternoon. Na całym scrapie nie ma nawet jednego elementu spoza tej kolekcji 🙂
I trzeci – także z October Afternoon. Klasyka tej firmy – Modern Homemaker. Osadzona w klimacie lat 60tych. Trochę pożółkła. Z fantastycznymi grafikami i wzorami rodem z ceraty 🙂 
A dziś piątek. Koniec tygodnia wytężonej pracy. Pełen relaks – odliczam już godziny 🙂
W ramach wkraczania w nowe obszary, nie uwierzycie, ale zabrałam się za kolorowanie stempelków 😀 Jeśli uzyskam oczekiwany efekt, na pewno się nim z Wami podzielę 🙂
Dziękuję za wszystkie odwiedziny :**

1 Response

  1. BETIK says:

    Podziwiam, tym bardziej, że takie wzory i kolory u mnie wywołują paniczny lęk:) Ty nie dość, że je oswoiłaś to jeszcze świetnie nimi operujesz. Naprawdę fajne LOsy!!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.