artjournalowo i sprzedaję papiery

Mam zdecydowanie za dużo papierów – doszłam do tego wniosku już dawno, ale ciągle nie mam czasu, żeby je wystawić na sprzedaż. Ale w końcu – trochę go znalazłam i wystawiłam pierwszą turę, głównie ILS tym razem – chętne zapraszam tu.

Wczoraj popełniłam też kolejny wpis do mojego art-journala, który z takim zapałem zaczęłam prowadzić pod wpływem inspiracji od Diny i Karen.

“Rób to co kochasz i bądź, jaka jesteś – przepis na szczęśliwe życie.”

I tym optymistycznym akcentem… 😉

7 Responses

  1. Encza says:

    WOW!!! Super!

  2. ale klimaciarski 😀 świetny!!!

  3. JaMajka says:

    Chętnie kupię Rivendell, zostawiłam Ci komentarz 🙂

  4. Chimera says:

    Przepiękny, robi wrażenie! Przepis bardzo mi się podoba, w moim przypadku trzeba jeszcze popracować nad pierwszym 😉

  5. scraperka says:

    jaki cudny wpisik Tusiu:) dawno u Ciebie nie byłam, ale tu choroba, święta… 🙂 obiecuję , że teraz będę zaglądać:) pozdrawiam ciepło

  6. justi says:

    kapitalny wpis…fajne i bardzo uniwersalne hasło 🙂
    Jak Ty to robisz, że sobie tu chlapniesz, tu pomażesz, tu coś przeszyjesz a w rezultacie powstaje coś tak fajnego… spójnego i z takim świetnym przekazem.Super.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.