journal your june :D – ciąg dalszy

Dziś okładka:

Baza pochodzi z Sodalicious 🙂

I dzień 3ci – inspirowany książką, pod której wielkim wpływem dziś jestem.

A na dobry dzień kawałek, który od wczoraj mnie nakręca 🙂

Dobrego dnia 🙂
Tusia

2 Responses

  1. Karmeleiro says:

    kawałek muzyki jest bossski – nakręca mnie również, nawet jak mam podły nastrój, to zaczynam przy nim tupać nóżką. A tak właśnie się zastanawiam, czy też się nie dołączę do journalowej zabawy… ale pewnie znów pomysł spali na panewce…

  2. Makola says:

    Ale suuuper! 😉
    Pozdrawiam!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.