drobiazg – tiny thing

Wczorajszy i przedwczorajszy wieczór spędziłam w 100% na scrapowaniu 🙂 Jako słomiana wdowa pozwoliłam sobie odłożyć na bok wszelkie obowiązki i zrobić sobie dwuwieczorny urlop 😀 Udało się w pełni 🙂 Powstało kilka rzeczy, na które niedługo nadejdzie pora i będę mogła je pokazać 🙂 A na koniec, blisko godziny 1ej w nocy, gdy została mi reszteczka boskiego papieru Crate Paper Restoration (wiecie, że jedna strona jest gładka, a druga ma delikatną fakturę przypominającą płótno?) postanowiłam zrobić sobie scrapuszko 🙂 Ciągle mam tyle rzeczy do zapamiętania – przyda mi się pomyślałam 🙂 Taki mały i prosty drobiażdżek, a cieszy 🙂...