Tagged: ILS

10

be good to me, don’t fuck this up

Walentynki to święto, za którym nie przepadam. Wymuszone przez “zachodnią cywilizację” tego dnia kartki czy kwiaty wydają mi się sztucznie słodkie. Na przekór temu właśnie, przygotowałam albumik i miłości, ale słodko-gorzki. Bo czyż miłość nie jest właśnie taka? Idealnie wpasowała mi się najnowsza kolekcja ILS – Why not? do nabycia w scrapki.pl Fantastycznie bałaganiarska, pełna świeżych kolorów i bardzo trafnych haseł 🙂 “Cute. But devilish inside” – to tytuł, który świetnie opisuje oboje bohaterów tego mini-albumu 🙂 Najważniejsza jest wspólna wola podążania w tym samym kierunku – czyż nie? Z jej pomocą można wiele zmienić, naprawić, ulepszyć. Bez niej powstaje domek...

10

ILS – be inspired

Czy już mówiłam, że bardzo lubię scrapować na papierach ILS? Oto jeden z moich scrapów na nowej kolekcji Divine This Line. Fotka znad mojego ukochanego Bałtyku – A.D. 2012. Miłego początku tygodnia 🙂 Tusia

9

sweet remember

Jest środek zimy, sypie śnieg i wtedy właśnie najchętniej wracam do letnich, leniwych dni. Do tego scrapa wybrałam zdjęcie mojej córeczki, która uwielbia lizaki 🙂 Scrap ten kilka dni temu był pokazywany na blogu firmowym sklepu scrapki.pl Jako tło wykorzystałam papier z Pops Of ILS – pięknej kolekcji pełnej zieleni, fioletu i błękitów. Pozostałe skrawki papierów to kolekcja Summer Dreamer również ILS. Bardzo lubię dodatki Primy, które nazywają się “Resist Canvas” – są to materiałowe białe elementy, które po zabarwieniu np. mgiełkami, zyskują nowe, interesujące wzory. Tak było np. z motylkiem z zestawu Prima – Nature Garden – Resist Canvas....

4

always wear your invisible crown

I jeszcze jeden layout – publikację zaplanowałam przed urlopem, więc nadal mnie nie ma 🙂 Ale pokazuję, jak wdzięcznie łączą się kolekcje ILS i 7 Dots Studio. Do tego co miałam pod ręką – trochę Primy, trochę Studio Calico 🙂 I layout gotowy. Wracam za tydzień – do zobaczenia 🙂 Tusia

5

be happy

Jestem już na urlopie od 3 dni, ale specjalnie dla Was jeszcze przed urlopem zaplanowałam publikację tego, co udało mi się stworzyć przed wyjazdem. Na pewno da się zauważyć, że uwielbiam oprawiać zdjęcia mojej córki – moja mała dziewczynka lubi wróżki, syrenki, różowy kolor i wszystkie atrybuty małej kobietki – falbanki, kwiatuszki. Dlatego ilekroć do ręki wezmę jej zdjęcie, samoistnie nasuwa mi się użycie jej ulubionych kolorów i motywów. Do tej roli idealnie pasował mi papier ILS – La Maison Rose. Połączyłam go z kolekcji 7 Dots Studio – Hopefully oraz ILS Tis The Season. Dodałam chlapania ecoliną, kawałki starej...

10

i jeszcze poduszeczka na szpileczki i scrap

I jeszcze drugi mój twór szyciowy – poduszeczka do szpileczek 🙂 Powstała wczoraj wieczorem z materiałów Tildy. I scrap – połączenie najnowszych kolekcji 7 Dots Studio i ILS – scrap powstał dwa dni temu 🙂 Do tego gesso i mgiełki Tattered Angels. Przed wyjazdem już nic nie uszyję, ale… przymierzam się do kolejnej rzeczy 🙂 Pozdrawiam Was cieplutko i dziękuję za wszystkie komentarze 🙂 Tusia