Tagged: thursday challenge

15

pogodny dzień – nice day

Dzisiejszy dzień, w przeciwieństwie do tych poprzednich, jest baaaardzo pogodny i spokojny. Mam tym razem na myśli mój nastrój, a nie warunki panujące za oknem 🙂 Siedzę sobie teraz przy otwartych drzwiach na taras. Skończyłam dwa scrapowe drobiazgi. Uprzednio przygotowałam sobie kawę z ubijanym mlekiem oraz ulubione super ekspresowe placki z przepisu Nigelli. Żyć nie umierać 🙂 Oddycham świeżym powietrzem i dolatują mnie różne odległe dźwięki typu szczekanie psów, czy okrzyki radości bawiących się dzieci 🙂 Moje pociechy odleciały po spacerze – i dlatego możliwy stał się taki luksus, o którym teraz piszę 🙂 Na Theme Thursday pojawiło się wczoraj...

5

lubię takie formy – i like such small forms…

… jak ta, którą przygotowałam na Thursday Challenge. Usiadłam sobie wczoraj wieczorem (Annar pytała, kiedy mam czas na scrapowanie – ano wieczorem, gdy już skończę pracę i inne obowiązki i robię to w czasie, gdy inni oglądają pewnie tv 🙂 ) i powiedziałam mężowi, że posiedzę sobie chwilkę nad taką małą karteczką – bo ile czasu może zająć przygotowanie pracy w formacie 2 na 4 cale? Wiadomo, że niedługo 🙂 I tak siedziałam – ponad godzinę 🙂 Cóż – upływ czasu, gdy scrapuję, nie istnieje dla mnie 🙂 Tak sobie tuszowałam i suszyłam i tuszowałam i suszyłam i znów tuszowałam...