shabby chic w moim wykonaniu

Zaglądam na chwilę – piszę ze słonecznej i wietrznej suwalszczyzny 🙂 Nie ukrywam, że długi weekend spędzam na relaksie – piję kawę na górce otoczona przyrodą i napawam się wszystkimi zapachami, kolorami i dźwiękami. Pokażę jednak dziś LO przygotowany na wyzwanie Mirabeel na Scrapujących Polkach – miało być Shabby Chic, pastelowo i romantycznie :), a temat brzmiał: “mam parasol, który chroni mnie…”. Shabby Chic to zupełnie nie mój styl, ale praca nad tym scrapem była dla mnie ogromną przyjemnością – może też dlatego, że zdjęcie robione było w cudnym miejscu i czasie.
Materiały: koronki, guziczki, papierowa serwetka, tusze distress, stemple: Polpomp, magdowo,  TH, brokat w płynie, perełki w płynie, kwiatki magdowo, kwiatek udziergany własnoręcznie na szydełku, ćwiek Latarni, ćwieki BG, elementy Maya Road, Crackle Accents, pękająca farba, tusz złoty Latarni.
A teraz oddalam się – pojawię się niebawem 🙂 Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i dziękuję moim komentatorkom i stałym bywalczyniom za uwagę 🙂

2 Responses

  1. Annar says:

    Piękny scrap Tusia :))))
    A jednak potrafisz pobawić się z pastelami 😉

  2. Gosia S. says:

    Super po prostu!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.