pierwsza w życiu lalka

Ha. Skończyłam (prawie). Uszyłam pierwszą w życiu lalkę. Dla mojej córci. Jeśli ktoś widział kiedykolwiek Tildę, to natychmiast rozpozna, kto jest na zdjęciach 🙂 Pierwsza, więc nie jest perfekcyjna, ale uszyta z sercem.
W moim ogródku.
Na huśtawce.
W objęciach córci.
Róża bardzo szczęśliwa. Siedziała i mi asystowała cały czas, gdy szyłam 🙂 A ja tylko z buzią mam problem. Tak sobie myślę, że muszę się chyba jakoś zmierzyć z wyszyciem lali oczu i buzi. Ale do tego muszę dojrzeć 🙂

31 Responses

  1. Alexandra says:

    Ależ cudna 🙂 Jest piękna 🙂 Gratuluję talentu. A radość Róży – bezcenne 😀

  2. Martyna says:

    nie no sama bym taką chciała!

  3. makola says:

    Wyszła fantastycznie – aż trudno uwierzyć że to debiut! 🙂
    Pozdrawiam, Makola

  4. nie wierzę, że to Twoja pierwsza!
    "oszukiwasz" nas i tyle!

  5. ototusia says:

    Słowo daję! Możecie mojego męża i dziecko spytać 🙂 Cieszę się, że się Wam podoba :*

  6. Karmeleiro says:

    ooo rany Tusia, czekałam na ten wpis, jak w porzednim rpzeczytałam, że pokażesz lalkę! Super Tildę zrobiłaś! Córeczka musi być najszczęśliwsza w życiu. ooo. zazdroszczę jej 😉

  7. BETIK says:

    Ale czad!! Świetna! Ja też chcę takie ciuchy!!!

  8. Pasja Kati says:

    Wspaniale uszyta. Śliczna lala.Zazdroszczę talentu do szycia. Ja mam dwie lewe ręce.
    Córcia – wypisz, wymaluj- mamusia.
    Pozdrawiam.

  9. Chimera says:

    Tobie zazdroszczę umiejętności, a Twójej córeczce, że ma taką piękną lalkę! Śliczna ta Tilda i jak ładnie ubrana:)

  10. Bajjka says:

    aaaaa, jest BOSKA!!!! wyszła fantastycznie!!!!

  11. Czekoczyna says:

    Tusiu ta lalka jest absolutnie hitem! Nie wiem na jakiej podstawie piszesz, że nie jest idealna 😀 Jest śliczna i sama chciałabym taką mieć, więc nie dziwię się, że Rózia taka roześmiana 🙂
    A co to za podejrzany zwierz za córeczką na zdjęciu??

  12. Yvette says:

    Piękna lalka!! Gratuluję! 🙂

  13. Mira says:

    oooooooooooooooooch jest rewelacyjna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Aaż mnie ujęłaś za serducho!

  14. ankan says:

    No czadowa jest po prostu !!!

  15. nimucha says:

    Na tej ostatniej fotce są dwie śliczne laleczki 🙂
    Tusiu, tak Ci poszło z tą lalą, że już się obawiam czy nie dopuścisz się zdrady scrapbookingu na rzecz laluń:) Jak już to romans, tylko nie porzucaj papierków, pliz 🙂

  16. Virginia says:

    Do tej pory cichaczem podglądałam, ale tym razem muszę zabrać głos… od razu bym taką pokochała, mimo iż nie jestem już dzieckiem 🙂 Gratuluję talentu!

  17. zielonooka says:

    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CUDNA!!!!!!!!!!! ja też chcę taką!!! Lala cudna, córa cudna i kot piękny:)))

  18. ototusia says:

    Jeju jeju – ależ się Was odezwało 😀 Od razu widać, że jednak zaglądacie, a nie jak duchy :***

    dziękuję bardzo za wszystkie ciepłe słowa, bardzo się cieszę, że się Wam podoba mój lalkowy debiut.

    Nimuszko – zdrada scrapbookingu mi nie grozi – szycie to jednak nie lada wyzwanie dla mnie 😀 Zarabiać tym na życie bym nie mogła 🙂

    Zielonooka i Czekoczyno. Ten groźny zwierz to mój kot 🙂 Tyle, że rasowy. Rosyjski niebieski. Mam jeszcze jednego – dachowca. Ale tego drugiego na zdjęciu ciężko uchwycić 🙂

    Raz jeszcze bardzo dziękuję za wszystkie ciepłe słowa :**

  19. nowalinka says:

    Prześliczna jest, jak na pierwszy raz, to wyszła świetnie 🙂

  20. Świetna jest:)i laleczka i córeczka z zadowoloną minką:)

  21. Madzik says:

    Jakaz ona nieidealna? Cudna jest! Widać, że córeczka zadowolona. Ja uszyłam dzieciakom króliki, do laleczki chyba jeszcze nie dorosłam, ale spoko – niedługo kończę 30- to może własnie dorosnę ;o))

  22. Kobens says:

    Nieeee no, rasowa Tilda 🙂
    Nawet jeśli sa jakieś niedociągnięcia (których nikt tu chyba nie zauważył) to i tak najważniejsze, że córci się podoba 🙂

  23. Niumucha świetnie to ujęła!!!! Dopuszczalny jest tylko romans 🙂
    Tilda świetna!!!! Materiały dojechane i nawet balerinki ma z kwiatuszkiem! Serce mi rozwaliły 🙂
    Fantastyczne! Nie mogę się na nią napatrzeć

  24. JaMajka says:

    Łał 🙂 Podziwiam szczerze, szycie materiału to jedyne, czego nie umiem przeforsować… Tilda wyszła przepiękna, widać, że posiadaczka jest bardzo dumna 🙂 I to jest najważniejsze!

  25. scraperka says:

    jest przepiękna:))) gratuluje talentu!:)

  26. Poison says:

    Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, który odbywa się na DIRTY-POISON.BLOGSPOT.COM
    Do wygrania buty, które sama możesz sobie wybrać ;)*

  27. Czekoczyna says:

    o właśnie odkopałam Twój komentarz u siebie i jestem baardzo zaciekawiona. Chodziło o tą aspołeczność. Jak to, jak ktoś jest to go nie ma? 🙂

  28. Guriana says:

    nie wiem jak to sie stało, że przegapiłam twoja boska lalkę!!!:))
    cudna…a córcia cała TY!!:))

  29. Brises says:

    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!! Boska Tildunia! Booooska! A córcia jak do ciebie podobna:)

  30. timboctou says:

    ona jest absolutnie fantastyczna!!

  31. Margolcia says:

    Piękna jak te z okładek ksiazek podoba mi sie chwyta za serce…zapraszam też do mnie klubtilda.blogspot.com Pozdrawiam

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.